Wpływ składników kosmetyków do pielęgnacji na stan skóry
Miliardy mikroorganizmów obecnych naturalnie na skórze chronią człowieka przed negatywnymi bakteriami i grzybami. Niestety równowaga mikrobiomu skóry może zostać zaburzona, co zwiększa podatność na różnego rodzaju problemy skórne. Często to właśnie kosmetyki są źródłem nierównowagi między „dobrymi” a „złymi” bakteriami, ponieważ zawierają składniki niekorzystne dla mikrobiomu. Które komponenty mogą działać niekorzystnie, a które wspierają utrzymanie skóry w dobrej kondycji? Wyjaśniamy.
Spis treści:
- Od tego trzymaj się z daleka: składniki, które mogą zaburzać mikrobiom skóry
- Środki powierzchniowo czynne: SLS, SLES, kokamidopropylobetaina
- Konserwanty: metyloizotiazolinon, triklosan, fenoksyetanol
- Silikony w kosmetykach
- To sprzyja Twojej skórze – znaczenie składników bezpiecznych dla mikrobiomu skóry
- Probiotyki pielęgnujące skórę zamknięte w mikrokapsułkach
- Prebiotyki dla wsparcia pożytecznych mikroorganizmów
- Postbiotyki jako niezawodny dodatek dbania o skórę
- Najczęściej zadawane pytania
- 1. Czy kosmetyki probiotyczne i prebiotyczne są odpowiednie dla każdego typu cery?
- 2. Jak długo trzeba stosować kosmetyki, aby zauważyć poprawę kondycji skóry?
- 3. Jakich składników w kosmetykach unikać przy zaskórnikach na twarzy?
Od tego trzymaj się z daleka: składniki, które mogą zaburzać mikrobiom skóry
Codzienna pielęgnacja skóry powinna wspierać jej naturalny mikrobiom. Niestety, wiele popularnych kosmetyków zawiera składniki, które poprawiają konsystencję, pienienie lub trwałość produktu, ale mogą jednocześnie negatywnie wpływać na kondycję skóry i jej barierę ochronną. Dlatego warto świadomie przyglądać się składom i wiedzieć, których komponentów lepiej unikać.
Środki powierzchniowo czynne: SLS, SLES, kokamidopropylobetaina
Wiele mydeł i kosmetyków zawiera agresywne środki powierzchniowo czynne, np.
- Sodium Lauryl Sulfate – laurylosiarczan sodu (SLS);
- Sodium Laureth Sulfate – etoksylowany laurylosiarczan sodu (SLES);
- Cocamidopropyl Betaine – kokamidopropylobetaina.
Składniki te zmniejszają napięcie powierzchniowe, dzięki czemu zapewniają efekt obfitej piany. Ich miękka konsystencja sprawia, że są często stosowane w żelach pod prysznic, szamponach, piankach do golenia i mydłach w płynie. Niestety, oczyszczając skórę bardzo intensywnie, usuwają również jej naturalną warstwę lipidową, powodując suchość, uczucie ściągnięcia i dyskomfortu oraz utratę elastyczności. Dodatkowo eliminują dużą liczbę dobroczynnych bakterii, co zaburza barierę ochronną skóry i sprzyja rozwojowi szkodliwych mikroorganizmów.
Warto wiedzieć, że Sodium Laureth Sulfate - etoksylowany laurylosiarczan sodu (SLES), bywa używany m.in. do czyszczenia i odtłuszczania podłóg w garażach oraz motocykli. W produktach kosmetycznych może być stosowany jedynie w niskim stężeniu i nigdy w postaci czystej.
Mimo że środki powierzchniowo czynne mogą działać drażniąco to wiele firm kosmetycznych nadal używa tych substancji, ponieważ są tanie oraz tworzą dużo piany.
Konserwanty: metyloizotiazolinon, triklosan, fenoksyetanol
W celu wydłużenia trwałości produktów często stosuje się konserwanty o działaniu przeciwbakteryjnym. Ich zadaniem jest hamowanie wzrostu mikroorganizmów, w tym bakterii, pleśni oraz drożdży. Podczas aplikacji takich substancji na skórę w formie produktów kosmetycznych, mogą one eliminować również korzystne kultury bakterii stanowiące naturalną barierę ochronną skóry.
Do konserwantów, na które należy zwracać szczególną uwagę, należą: metyloizotiazolinon, triklosan oraz fenoksyetanol.
Choć stosowane są zazwyczaj w niskich stężeniach, które częściowo ograniczają ich niekorzystne działanie, to jednak przy wielokrotnym używaniu kosmetyków zawierających te konserwanty, może dojść do kumulacji substancji w organizmie.
Silikony w kosmetykach
Termin „silikony” odnosi się do szerokiej grupy polimerów wykorzystywanych w wielu gałęziach przemysłu. Ze względu na ich różnorodność nie można jednoznacznie ocenić ich biodegradowalności czy bezpieczeństwa. Właściwości silikonów różnią się w zależności od ich struktury chemicznej.
Z tego powodu Unia Europejska zakazuje stosowania w oznaczeniach kosmetyków haseł typu „0% silikonu” czy „bez silikonów”, choć nadal one występują. UE sporządziła również szczegółową listę silikonów dopuszczonych do stosowania w kosmetykach. Mimo niesłusznie złej opinii, wiele rodzajów silikonów ma korzystne właściwości i mogą być stosowane bez szkodzenia naturalnemu mikrobiomowi skóry.
To sprzyja Twojej skórze – znaczenie składników bezpiecznych dla mikrobiomu skóry
Marka YUN świadomie i rygorystycznie dobiera składniki swoich produktów, mając na względzie ich wpływ na stan skóry. Przeprowadzany jest wieloetapowy proces selekcji w celu zapewnienia, że każdy produkt jest w 100% bezpieczny dla mikrobiomu skóry – tak aby zarówno użytkownik, jak i jego mikrobiom mogli funkcjonować w pełni optymalnie.
Probiotyki pielęgnujące skórę zamknięte w mikrokapsułkach
Wiele badań zrealizowanych przez firmę YUN potwierdziło, że dobrym sposobem wspierania kondycji i mikrobiomu skóry wrażliwej oraz skłonnej do trądziku jest wykorzystanie probiotyków, czyli żywych, „korzystnych” bakterii do produkcji kosmetyków. Stosowane miejscowo bakterie probiotyczne wspierają równowagę mikrobioty oraz wzmacniają naturalną barierę ochronną skóry przed działaniem czynników zewnętrznych.
Ta wiedza pozwoliła opracować technologię mikrokapsułkowania żywych, korzystnych kultur bakterii i wykorzystać ją do produkcji kremu YUN ACN Repair Cream. Szczepy dobroczynnych bakterii probiotycznych Lactobacillus pentosus YUN-V1.0, Lactiplantibacillus plantarum YUN-V2.0 i Lacticaseibacillus rhamnosus YUN-S1.0 zamknięte w mikroskopijnych kapsułkach, „budzą się” dopiero po aplikacji kosmetyku na skórę i natychmiast przystępują do działania.
W efekcie kosmetyki zawierające probiotyki sprzyjają długotrwałemu nawilżeniu skóry, a także odgrywają ważną rolę w regulacji wydzielania sebum, co pomaga ograniczyć powstawanie niedoskonałości, szczególnie w przypadku cery ze skłonnością do trądziku.
Prebiotyki dla wsparcia pożytecznych mikroorganizmów
W probiotycznej pielęgnacji skóry nie może zabraknąć prebiotyków. Są to składniki, które odżywiają naturalną mikroflorę skóry, wspierając rozwój „dobrych” bakterii obecnych na jej powierzchni. Organizm dobrze toleruje te związki, dzięki czemu mogą stanowić źródło energii dla korzystnych mikroorganizmów i sprzyjać ich namnażaniu. W efekcie prebiotyki pomagają utrzymać przewagę pożytecznych bakterii nad tymi, które mogą negatywnie wpływać na kondycję skóry.
W połączeniu z probiotykami tworzą niezawodny duet podczas dbania o cerę. Wspólnie lepiej radzą sobie z czynnikami, które mają zły wpływ na równowagę mikrobiomu skóry, np. nadmiernym oczyszczaniem, stresem, zbyt mocnymi zabiegami kosmetycznymi, zanieczyszczeniami powietrza lub ekspozycją na promieniowanie UV.
Postbiotyki jako niezawodny dodatek dbania o skórę
Oprócz probiotyków i prebiotyków, na wsparcie mikrobiomu skóry dobrze wpływają postbiotyki. Są to związki powstające w wyniku aktywności metabolicznej mikroorganizmów. W ich skład wchodzą m.in. kwasy organiczne, peptydy, polisacharydy oraz różnego rodzaju białka, które wykazują korzystne działanie w pielęgnacji skóry.
Jednym z popularnych postbiotyków jest kwas mlekowy, produkt metabolizmu bakterii Lactobacillus. Kosmetyki zawierające ten składnik wspomagają nawilżenie i utrzymanie odpowiedniego pH skóry.
W produktach YUN ACN nie ma przypadkowych składników. Łagodne formuły są efektem lat badań i nowatorskich technologii, które pozwoliły zmienić podejście do pielęgnacji skóry i skoncentrować się na wspieraniu jej mikrobiomu. Dzięki temu nawet osoby z cerą wrażliwą i skłonną do trądziku mogą cieszyć się poprawą kondycji skóry twarzy i zmniejszeniem niedoskonałości.
Chcesz dowiedzieć się więcej o naszym rygorystycznym procesie selekcji składników kosmetyków? Sprawdź tutaj: OCHRONA MIKROBIOMU SKÓRY
Najczęściej zadawane pytania
1. Czy kosmetyki probiotyczne i prebiotyczne są odpowiednie dla każdego typu cery?
Tak. Kosmetyki z probiotykami i prebiotykami pasują do potrzeb skóry. Ich łagodne formuły nawilżające i oczyszczające doskonale wspierają pielęgnację nawet cery wrażliwej, przesuszonej oraz ze skłonnością do trądziku.
2. Jak długo trzeba stosować kosmetyki, aby zauważyć poprawę kondycji skóry?
Przy stosowaniu kosmetyków ze składem bezpiecznym dla mikrobiomu widoczna poprawa wyglądu skóry następuje w krótkim czasie. W przypadku pielęgnacji kosmetykami z linii YUN ACN efekty jej skuteczności można zauważyć już po 4. tygodniach.
3. Jakich składników w kosmetykach unikać przy zaskórnikach na twarzy?
Do pielęgnacji cery z zaskórnikami nie powinno się używać kosmetyków komedogennych ze składnikami, które blokują ujścia gruczołów łojowych. Należą do nich m.in. oleje, oliwa z oliwek, woski, wazelina, lanolina, parafina, kwas oleinowy, stearynian butylu oraz substancje zapachowe: perfumy i olejki eteryczne.
Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty, w przypadku problemów ze zdrowiem, należy skontaktować się z lekarzem.
Bibliografia:
- Adamczyk K., Garncarczyk A.A., Antończak P.P., Mikrobiom skóry, Przegląd Dermatologiczny, 2018, 105, 285–297.
- Juszczak-Król A., Surowce kosmetyczne wspierające mikrobiom skóry – prebiotyki i postbiotyki: jak składniki mogą wpływać na florę bakteryjną skóry i jej odporność, Świat Przemysłu Kosmetycznego 1/2025.
- Kurkowska N., Musiał C., Probiotyki w pielęgnacji skóry trądzikowej. Przegląd najnowszych doniesień naukowych, Aesth Cosmetol Med. 2021;10(2):91-98.